Próby Niezależnej Manufaktury Tanecznej w Firleju

Od roku w Firleju odbywają się próby Niezależnej Manufaktury Tanecznej - teatru, który pracuje w oparciu o technikę tańca współczesnego, jazzowego i improwizację. Projekty, które NMT przedstawia, stanowią etiudy taneczne, w których tancerze na kanwie różnorodnych historii prezentują własne kreacje aktorskie i umiejętności w zakresie współczesnych form ruchu czyniąc spektakle zdarzeniami teatralnymi, wzbudzając zainteresowanie widzów i wzbogacając ofertę imprez artystycznych we Wrocławiu.

"Co oznacza bycie teatrem niezależnym w obecnych czasach? - właściwie to, że jest się niewidzialnym i nie istnieje dla systemu (państwa, gminy, samorządu), że nie ma się szans na jakąkolwiek stałą pomoc finansową. To, że jest się omijanym szerokim łukiem i zewsząd padają komentarze: "Chcą, to niech robią, ale bez marudzenia!", "Działają, ale na własne życzenie", "Naiwni!", "Przecież to nie ma żadnej przyszłości"...

Ach... Gdy 20 lat temu zakładaliśmy Niezależną Manufakturę Taneczną świat wyglądał zupełnie inaczej, zdecydowanie mniej krwiożerczo. Byliśmy na wielu poziomach bardziej otwarci, ciekawi nowych inicjatyw i chyba dużo sobie bliżsi jako wspólnota. Wsparcie odgórne również było marne, ale możliwości działania nieskończone. Istniała przestrzeń dla teatrów takich, jak nasz. Dlatego porwaliśmy się na coś niewyobrażalnie trudnego i bez grosza przy duszy stworzyliśmy NMT (do dziś udało nam się zrealizować 98 premier, zebrać kilkunastoosobowy zespół artystów, zaangażowaną i płacącą za bilety społeczność widzów i obserwatorów, zbudować własną i rozpoznawalną markę). Na fali tamtej nadziei sprzed lat wyremontowaliśmy i prowadziliśmy (przez 10 lat, z sukcesem) niezależną scenę - Centrum Inicjatyw Artystycznych, na której regularnie graliśmy spektakle (w dobrych czasach nawet dwa razy w tygodniu), współorganizowaliśmy niezliczoną ilość imprez, premier, festiwali goszcząc wiele zespołów teatralnych, z Polski i zagranicy. Realizowaliśmy warsztaty z pedagogami z całego kraju i projekty adresowane do grup defaworyzowanych i zagrożonych wykluczeniem. Dotacje stanowiły jedynie część naszego budżetu, finansowaliśmy się samodzielnie przez ciężką pracę, determinację i pasję. Starając się działać prężnie i skutecznie, nie być ciężarem.

Foto: Jakub Czerwiński

Dynamika i różnorodność naszych inicjatyw nie wystarczyły na zawsze. Niepostrzeżenie przyszło nowe. Koszty prowadzenia własnej przestrzeni wzrosły do niebotycznych sum, a konsumpcyjny model życia systematycznie wypierał potrzebę regularnych w niej odwiedzin.
W styczniu 2020 r. z ciężkim sercem zamknęliśmy scenę na Tęczowej. Nie rezygnując z działania, jedynie z miejsca. Musieliśmy błyskawicznie przeorganizować się w nowej rzeczywistości. Rekwizyty i sprzęt zabezpieczyliśmy w domowych piwnicach i rozpoczęliśmy starania o nową pracownię, tym razem licząc na wsparcie miasta.

Ten proces zmuszeni byliśmy nagle i na czas nieokreślony zawiesić, bo nastał marzec 2020 i wybuchła pandemia covid-19. Dla podmiotów, jak my to zupełna katastrofa. Zero wsparcia i możliwości zarabiania. Brak miejsca na próby i środków na realizację kolejnych inicjatyw. Zupełny klops!

Tyle, że my nie zwykliśmy się poddawać. Działamy 20 lat również dlatego, że napędza nas miłość do sztuki, przyjemność we wspólnym działaniu w każdych warunkach i znajomość dobrych ludzi wokół.

Obecnie, to właśnie owa wiara w pomocną dłoń okazała się nie być wyssaną z palca, ponieważ nieoczekiwanie przygarnął nas - bez pytań, wątpliwości i z otwartymi rękami - Firlej. Od roku działamy na Grabiszyńskiej, spotykamy się, próbujemy, wznawiamy repertuar, realizujemy premiery. Mamy miejsce do tworzenia i nie czujemy się anonimowi, zbędni. W tych niezwykle trudnych czasach jesteśmy w stanie pracować tylko dzięki ich wsparciu. Ekipa Firleja i inne dobre dusze utrzymują NMT przy życiu. Osoby bezinteresowne, empatyczne, dostępne - prezentują postawę godną podziwu, więc przesyłamy im wirtualnie wielkie i zasłużone brawa. Dziękujemy, jesteście WIELCY!

W grudniu 2020 zrealizowaliśmy w Firleju premierę "Sennych - kołysanek kobiet teatru", w ramach obchodów XX Jubileuszu NMT.
Teraz pracujemy nad wznowieniem komedii "Przyjaciółki z Wenus", którą mamy nadzieję zagrać w maju. Serdecznie, już teraz, na nią zapraszamy."

Niezależna Manufaktura Taneczna

Foto: Kasia Lisiak i Arkadiusz Kniga - Leosz

Wpis w kategorii: Aktualności